Aktualności

Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Artur Janosz wicemistrzem Lamborghini Super Trofeo Asia

Udostępnij na Facebook
18.11.2017 08:41, autor: Inf. Prasowa , wyświetleń: 271

Artur Janosz przypieczętował tytuł wicemistrza azjatyckiej edycji serii Lamborghini Super Trofeo, choć piątkowe wyścigi ostatniej rundy na włoskim torze Imola nie poszły po jego myśli. W sobotę i niedzielę Polaka czekają dwa wyścigi Finału Światowego.

Dzięki regularnym finiszom na podium, w tym zwycięstwie w poprzedniej rundzie w Szanghaju, 24-latek przystępował do kończących azjatycki sezon zmagań na torze Imola na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej, ze sporą przewagą nad kolejnymi kierowcami.

Mimo udanych czwartkowych kwalifikacji, piątek nie poszedł jednak po myśli włoskiej ekipy Orange 1 Team Lazarus. Problemy z jednym z czujników w silniku ich 620-konnego Lamborghini Huracana sprawiły, że Janosz i jego zmiennik, Brytyjczyk Toby Sowery, w ogóle nie wystartowali w pierwszym wyścigu dnia.

Mechanicy szybko uporali się z usterką, pozwalając Arturowi na start do drugiego wyścigu, podczas którego jego tempo mocno spowolniła poluzowana i pęknięta felga. Mimo wszystko Polak i jego zmiennik dojechali do mety na szóstej pozycji, co pozwoliło Janoszowi przypieczętować tytuł wicemistrza Lamborghini Super Trofeo Asia. 

W sobotę i niedzielę najszybsze załogi z azjatyckiej, europejskiej i amerykańskiej edycji Super Trofeo zmierzą się w dwóch wyścigach prestiżowego Finału Światowego. Start sobotniego wyścigu o godzinie 15:30. Niedzielnego o 14:00. Bezpośrednie relacje w internecie, na stronie https://squadracorse.lamborghini.com/live-streaming .

„Mieliśmy dzisiaj bardzo dużo problemów, ale szóste miejsce w drugim wyścigu wystarczyło do przypieczętowania wicemistrzostwa, z czego bardzo się cieszę – mówi Artur Janosz. - Nie mogliśmy wystartować do pierwszego wyścigu z powodu awarii jednego z czujników, z którą na szczęście mechanicy szybko się uporali. Drugi wyścig upłynął z kolei pod znakiem dość nietypowych problemów z luzującą się śrubą jednego z kół, przez co samochód zachowywał się bardzo nieprzewidywalnie nie tylko w zakrętach, ale także na prostych. Podobnie jak w treningach, doszło także do pęknięcia felgi, przez co nie mogłem atakować krawężników w zakrętach i traciłem sporo czasu. Lamborghini zabrało nasze felgi do analizy. Mam nadzieję, że jutro obejdzie się już bez przygód, bo dziś w stawce 35 samochodów mieliśmy tempo pierwszej trójki, a to nastraja bardzo optymistycznie przed Finałem Światowym. Starty w azjatyckiej edycji Super Trofeo były dla mnie świetną przygodą i bardzo ciekawą lekcją, zakończoną bardzo dobrym wynikiem. Oby podobnie było także w Finale Światowym.”


Wasze komentarze (0) Dodaj komentarz Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!
Strona jest zarządzana przez firmę
Scenic Group Sp. z o.o.
© 2018 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: