Aktualności

Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Alex Karkosik na podium w Dubaju

Udostępnij na Facebook
08.12.2017 19:12, autor: Informacja Prasowa, wyświetleń: 270

Alex Karkosik ukończył pierwszy wyścig drugiej rundy MRF Challenge Formula 2000 na drugiej pozycji, na torze Dubai Autodrome sięgając po swoje pierwsze podium w nowej serii. Jutro jedynego Polaka w stawce czekają dwa kolejne wyścigi w ponad 230-konnym bolidzie.

Na dobrze znanym sobie torze torunianin utrzymywał się w ścisłej czołówce od samego początku zawodów, czwartkowe treningi wolne kończąc odpowiednio z piątym i trzecim czasem. W piątek rano 17-latek wywalczył w Dubaju trzecie pole startowe do pierwszego wyścigu, a po jego rozpoczęciu natychmiast przebił się na drugie miejsce. Po zaciętej walce z wicemistrzem USA Formuły 2000 na ostatnich okrążeniach, mistrz Formuły Gulf utrzymał pozycję do samej mety, sięgając po swoje pierwsze podium w MRF Challenge.

Trzy godziny później Alex startował do drugiego z czterech zaplanowanych na ten weekend wyścigów, ruszając z piątej pozycji, szybko przebijając się na czwarte miejsce i atakując pierwszą trójkę. Torunianin jechał blisko liderów, ale po zaciętej walce ostatecznie finiszował na ósmej lokacie.

W sobotę Aleksa czekają dwa kolejne wyścigi w Dubaju, a następnie w czwartek i piątek cztery wyścigi kolejnej, trzeciej i przedostatniej rundy MRF Challenge, która odbędzie się na torze Formuły 1 Yas Marina w Abu Zabi.

„Cieszę się z pierwszego podium w MRF Challenge – mówi Alex Karkosik, który cztery pierwsze wyścigi sezonu kończył w Bahrajnie w pierwszej piątce. - Kwalifikacje i pierwszy wyścig przebiegły bez problemów. Po starcie awansowałem z trzeciego na drugie miejsce, ale do ostatnich metrów musiałem utrzymać maksymalną koncentrację. Pod koniec wyścigu jeden z rywali mocno się do mnie zbliżył. Byłem w stanie utrzymać go za sobą, ale nie było to łatwe. Niestety drugi wyścig nie poszedł po naszej myśli. Jechałem na czwartym miejscu i atakowałem pierwszą trójkę, ale w ferworze walki straciłem sporo czasu i spadłem na ósmą pozycję. Na szczęście w sobotę czekają nas jeszcze dwa starty podczas których chcę ponownie walczyć o podia.”


Wasze komentarze (0) Dodaj komentarz Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!
Strona jest zarządzana przez firmę
Scenic Group Sp. z o.o.
© 2018 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: